07-21-2026, 05:10 PM
Niedawno awansowałem na stanowisko kierownicze. Z jednej strony bardzo się cieszę, bo to krok do przodu w mojej karierze i większe możliwości rozwoju. Z drugiej strony mam wrażenie, że od momentu awansu cały czas jestem pod presją. Wcześniej odpowiadałem głównie za swoje zadania, a teraz mam poczucie odpowiedzialności za wszystko – wyniki zespołu, atmosferę i problemy innych osób. Czy to normalne, że początki w roli lidera są aż tak trudne?

